Zużycie energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych spadnie o rekordowe 4,4% do końca 2020 roku. To efekt ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa.

Według prognoz U.S. Energy Information Administration (EIA) zapotrzebowanie na energie spadnie z 3,896 mld kWh w 2019 do 3,730 mld kWh na koniec 2020 roku. Przy czym, w 2021 roku spodziewany jest wzrost do 3,785 mld kWh. Dla porównania największe zapotrzebowanie na energię odnotowano w 2018 roku – 4,003 mld kWh.

Produkcja energii w Stanach Zjednoczonych w latach 1776-2019. 
Źródło: U.S. Energy Information Administration
Produkcja energii w Stanach Zjednoczonych w latach 1776-2019.
Źródło: U.S. Energy Information Administration

Jeżeli prognozy EIA się sprawdzą to po raz pierwszy od 2012 roku spadek zapotrzebowanie na energię będzie obserwowane przez dwa kolejne lata.

Według szacunków EIA produkcja energii z gazu ma wzrosnąć z 39% w 2019 do 41% w 2020 roku, a w 2021 roku spadnie do 36%. W tym czasie udział węgla w miksie energetycznym spadnie z 24 do 18%, a w przyszłym roku wzrośnie do 21%.

Z kolei udział energetyki jądrowej wzrośnie z 20% w 2019 do 21% w 2020 i 22% w 2021 roku. Jeszcze w tym roku produkcja energii z atomu i OZE będzie wyższa od tej z węgla.

Źródło: Reuters

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20