Gazociąg Nord Stream 2 może przyczynić się do ochrony klimatu, o ile będzie przesyłany nim zielony wodór z Rosji – przekonuje Klaus Ernst, przewodniczący komisji ds. gospodarki i energetyki w Bundestagu, w rozmowie z gazetą Izwiestja.

W przeszłości Ernst wielokrotnie stawał w obronie kontrowersyjnego gazociągu. Zasłynął wypowiedziami, w których domagał się nałożenia sankcji na gaz dostarczany ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Jego zdaniem to powinna być reakcja na sankcje jakie USA nałożyły na gazociąg Nord Stream 2.

Niemcy bronią Nord Stream 2

8 lipca Komisja Europejska przedstawiła strategię wodorową, która nie uwzględniła Rosji jako potencjalnego partnera. Takie działanie potępiła Niemiecko-Rosyjska Izba Handlowa, która uznała, że realizacja projektu Nord Stream 2 przyczyn się do transformacji energetycznej. W rozmowie z Izwiestjami część niemieckich polityków zwróciło uwagę, że Rosja ma jedną z najbardziej energochłonnych gospodarek na świecie. Tym samym dysponuje dużym potencjałem, który wspomoże osiągniecie celu neutralności klimatycznej.

Warto zaznaczyć również, że w przeszłości przedstawiciele Izby wielokrotnie bronili realizacji projektu przekonując, że budowa Nord Stream 2 ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Europy.

Wodorowy sojusz Rosji i Niemiec?

9 lipca Matthias Schepp, przewodniczący Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlowej stwierdził, że Niemcy i Rosja powinny wykorzystać wieloletnie, udane partnerstwo w obszarze ropy i gazu, aby ściślej współpracować przy rozwoju wodoru. Zaproponował wspólną budowę instalacji do produkcji tego paliwa. W lutym 2020 roku Peter Altmaier, minister gospodarki i energetyki Niemiec w rozmowie z Denisem Maturowem, ministrem przemysłu i handlu Rosji, ogłosili rozwój niemiecko-rosyjskiego partnerstwa w obszarze gospodarki wodorowej. Jednym z jego elementów miałby być wspomniany projekt pilotażowy.

– Niemcy prowadzą już dialog energetyczny z Rosją podczas którego strony wymieniają się informacjami na temat współpracy w obszarze wodoru – poinformowało biuro prasowe niemieckiego ministerstwa gospodarki i energetyki w rozmowie z Izwiestjami.

Na początku czerwca rząd Niemiec zaakceptował strategię wodorową. Zgodnie z nią do 2030 roku powstaną instalacje do produkcji zielonego wodoru o mocy 5 GW. Do 2040 roku mają wzrosnąć do 10 GW. Jak zauważa rosyjska gazeta to pozwala, aby Nord Stream 2 zyskał nowe znaczenie.

Przedstawiciele spółki Nord Stream 2 AG w rozmowie z Izwiestjami zwrócili uwagę, że jeżeli Europa zamierza zwrócić się w kierunku zielonego wodoru to najpierw musi wykorzystać wodór produkowany przy użyciu gazu (tzw. niebieski wodór).

– Wolumeny zielonego wodoru będą ograniczone przez następne dekady ponieważ OZE powinny najpierw zostać wykorzystane do produkcji energii. Transformacja w kierunku zielonego wodoru bez wykorzystania paliwa produkowanego bez użycia węglowodorów jest nie możliwe – przekonują Rosjanie.

Źródło: Izwiestja

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20