Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny jako najbardziej atrakcyjne, pod względem inwestycji w instalacje OZE,  państwo na świecie. Według EY globalny sektor OZE powinien szybko wrócić do siebie i to pomimo pandemii koronawirusa.

W corocznym rankingu 40 najlepszych rynków OZE na świecie przygotowanym przez analityków EY pierwsze miejsce zajęły USA (po raz pierwszy od 2016 roku)  spychając Chiny z fotelu lidera. Jak wynika z raportu jest to efekt krótkoterminowego przedłużenia ulgi podatkowej na projekty lądowych farm wiatrowych i planów zainwestowania  57 mld dolarów w budowę morskich farm wiatrowych o łącznej mocy 30 GW  w perspektywie do 2030 roku. Aby uzyskać wspomnianą ulgę inwestycje w projekty farm wiatrowych rozpoczęte w 2016 roku muszą zostać zakończone jeszcze w tym roku.

Przyrost nowych mocy w OZE w Chinach zwolnił ponieważ rząd w Pekinie rozważa porzucenie systemu subsydiów. To, w połączeniu ze zmniejszonym popytem spowodowanym pandemią koronawirusa, spowodowało spadek Chin na drugie miejsce. Eksperci EY zaznaczają jednak, że prognozy długookresowe rynku w Państwie Środka pozostają optymistyczne.

Trzecie miejsce w zestawieniu zajęła Francja, a dalej w kolejności Austria, Niemcy i Wielka Brytania. Indie spadły na siódme miejsce mimo, że w ubiegłorocznym rankingu zajęły trzecie miejsce. To efekt pojawiających się informacji, że Delhi może nie osiągnąć celu 175 GW w OZE założonego na 2022 rok.   

Źródło: Reuters

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20