Za 5 lat Białoruś ma mieć nową infrastrukturę do importu ropy i gazu. Taką wizję przed Białorusinami roztoczył urzędujący od 26 lat prezydent tego kraju Aleksander Łukaszenka, który 9 sierpnia prawdopodobnie uzyska reelekcję.

– Wyciągnęliśmy wnioski i już realizujemy strategię, aby wpływ takich czynników był minimalny. Nowa infrastruktura dla dostaw ropy i gazu, dywersyfikacja portfela kredytowego i importu surowców – powiedział Łukaszenka podczas przedwyborczego orędzia, który przedstawił główne zdania dla gospodarki na najbliższe 5 lat.

Zaznaczył, że taka strategia to efekt wojen handlowych, nieuczciwych cen i drogich kredytów. Zdaniem Łukaszenki tylko z tego powodu Białoruś straciła ok. 9,5 mld dolarów w trakcie ostatnich 5 lat. – Ostatni czas pokazał naszą wysoką zależność od jednego lub dwóch krajów. To stawia nas w trudnym położeniu. Z powodu wojen handlowych, nieuczciwych cen, drogich kredytów kraj w ciągu 5 lat wzrost gospodarczego w ciągu pięciu lat był o 9,5 mld dolarów mniejszy. To są emerytury, stypendia, pensje pracowników sfery budżetowej, wsparcie rodzin – powiedział Łukaszenko.

Białoruś jest zależna od ropy i gazu
z Rosji

Według niego Rosja zamieniła charakter stosunków z Białorusią z braterskich na partnerskie. Obecnie Mińsk walczy o niższe ceny gazu rosyjskiego. Cena rosyjskiego gazu dla Białorusi wynosi 127 dolarów za 1000 m3. Taką umowę w lutym podpisali prezes Gazpromu Aleksiej Miller i ambasador Białorusi w Moskwie Uładzimir Siemaszko. Na początku kwietnia prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko stwierdził, że z uwzględnieniem kosztów logistycznych cena gazu rosyjskiego dla Białorusi powinna wynosić 40-45 dolarów za 1000 m3. Białoruś importuje z Rosji ok. 20 mld m3 gazu rocznie.

Duża zależność jest widoczna również w przypadku ropy naftowej. Obecnie Białoruś importuje z Rosji ok. 18 mln ton surowca rocznie. Mińsk podejmuje działania na rzecz dywersyfikacji źródeł dostaw ropy. Białorusini dotychczas odebrali paliwo m.in. ze Stanów Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej. Zgodnie z wcześniejszymi polecaniami Łukaszenki polecenie prezydenta Aleksandra Łukaszenki ok. 30% potrzebnych wolumenów ropy ma pochodzić od alternatywnych dostawców.

Źródło: Interfax

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20
Power of Energy

Power of Energy

Ekspert sektora energetycznego. Były analityk Instytutu Jagiellońskiego i dziennikarz portalu branżowego BiznesAlert.pl.