Naftogaz podąża drogą PGNiG. Spóła zamierza w przyszłości zwiększyć swoją obecność na rynku odnawialnych źródeł energii na Ukrainie i aktywnie bada możliwości w tym kierunku. Rozważa również zaangażowanie w rozwój wodoru.

– Weszliśmy na rynek produkcji energii poprzez elektrownie słoneczne, na rynek OZE. Zamierzamy zwiększyć udział OZE w spółce w przyszłości – powiedział Andriej Kobolew, prezes Naftogazu.

– Jeżeli mówimy o tym, w którym kierunku zamierza rozwijać się Naftogaz, to także OZE, w tym biogaz, wodór, który jest trendem w Europie. Wszystko to jest w obszarze naszych zainteresowań – podkreślił.

Wcześniej wodór był postrzegany jako alternatywę na wypadek gdyby nie udało się podpisać umowy na tranzyt gazu rosyjskiego przez Ukrainę. Mówił o tym pod koniec października ubiegłego roku Jurij Witrenko, ówczesny dyrektor wykonawczy Naftogazu. Według niego wodór mógłby być wykorzystywany jako magazyn energii dla z OZE i elektrowni jądrowych.

Jak zaznaczył Kobolew spółka kontynuuje budowę instalacji OZE i aktywnie analizuje możliwości funkcjonowania na rynku energetyki odnawialnej, a także ,,rozpoczęcia wdrażania niektórych opcji w tym zakresie”.

Jednocześnie zauważył, że Naftogaz nie widzi możliwości pełnego działania na rynku energii elektrycznej jako spółka nią handlująca. – Rzeczywiście Naftogaz sprzedawał energię. Do tej pory mamy kontrakty, które nam na to pozwalają. To co teraz obserwujemy na rynku, czyli brak zbilansowania, brak płatności znacząco ograniczają naszą wolę do funkcjonowania na nim. Dlatego ograniczyliśmy naszą ograniczoną ekspansję na rynku czekając na jego stabilizację – stwierdził prezes Naftogazu.

Jak poinformował Kobolew spółka zamierza zrealizować projekt farmy wiatrowej Mariwka o mocy 20 MW, dwie instalacje fotowotaiczne Czudnow i Andriewka o mocy odpowiednio 33 MW i 995 kW. Według Oleny Zerkał, doradcy prezesa Naftogazu, koncern rozmawia z Komisją Europejską w sprawie finansowania od instytucji międzynarodowych na realizację projektów związanych z OZE.

Naftogaz podąża zieloną ścieżką PGNIG?

Naftogaz podąża śladami PGNiG, które zapowiedziało zwrot w kierunku inwestycji w OZE i wodór. Na początku czerwca polska spółka poinformowała o pracach na aktualizacją strategii, której jednym z nowych strategicznych zadań będzie budowa segmentu OZE. Na ten cel PGNiG chce przeznaczyć do 4 mld zł. Docelowo koncern chce dysponować 900 MW w instalacjach OZE. Spółka posiada 62 ha gruntów dla projektów fotowoltaicznych oraz 124 tys. m2 powierzchni na dachów. PGNiG szacuje, że na należących do niego gruntach i dachach zbuduje 40 MW mocy.

Program Wodór – Czyste Paliwo dla Przyszłości. Źródło: PGNiG

Spółka ma w planach także produkcję zielonego wodoru. 12 maja PGNiG poinformowało o rozpoczęciu prace nad projektami wykorzystania wodoru w energetyce i sektorze motoryzacyjnym. PGNiG chce zbadać możliwość magazynowania i transportu wodoru siecią gazową. Spółka chce zarabiać na sprzedaży wodoru i usługach z nim związanych. Podpisała również umowę na zaprojektowanie i budowę stacji badawczej tankowania pojazdów napędzanych wodorem. W ramach projektu o nazwie InGrid – Power to Gas w oddziale spółki w Odolanowie powstanie instalacja, w której w 2022 roku ma rozpocząć się produkcja „zielonego wodoru”. PGNiG chce w tym celu wykorzystać energię elektryczną wytwarzaną przez panele fotowoltaiczne.

Źródło: Interfax

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20