Na koniec czerwca udział OZE w energii produkowanej w Niemczech wyniósł 55,8%. To o 8,8% więcej niż w styczniu tego roku – wynika z danych opublikowanych przez Fraunhofer, największą w Europie organizację zajmującą się badaniami stosowanymi i ich wdrożeniami w przemyśle.

Od początku roku do końca czerwca produkcja energii w Niemczech wyniosła 243,8 TWh, z czego 136,1 TWh wyprodukowano w instalacjach słonecznych, wiatrowych, biomasowych i wodnych. W ujęciu rocznym produkcja energii spadła o 11%, co było efektem spadku zapotrzebowania wywołanego skutkami pandemii koronawirusa. W tym samym czasie dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym i rozbudowie instalacji OZE produkcja zielonej energii wzrosła o 8,4% r/r.

Niemcy, które są największą gospodarką w Europie, chcą aby udział OZE w miksie energetycznym wyniósł 65% do 2030 roku. Do 2022 roku kraj ten zamierza wyłączyć wszystkie elektrownie jądrowe. Ponadto Niemcy chcą zrezygnować z węgla kamiennego do 2023 roku, a z węgla brunatnego do 2038 roku. Jak wynika z danych Fraunhofer energetyka węglowa była jednym z największych przegranych w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2020 roku. Produkcja energii z elektrowni zasilanych węglem brunatnym spadła o 36,3% do 33,6 TWh, a z elektrowni na węgiel kamiennych o 46,6% do 14,4 TWh.

W tym samym czasie wzrosła produkcja energii z gazu, co było efektem spadku ceny paliwa i coraz wyższych cen uprawnień do emisji CO2. Od początku roku elektrownie gazowe dostarczyły 28 TWh energii, co oznacza wzrost o 13,9%.

Źródło: Reuters

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20
Power of Energy

Power of Energy

Ekspert sektora energetycznego. Były analityk Instytutu Jagiellońskiego i dziennikarz portalu branżowego BiznesAlert.pl.