Do końca 2020 roku import węgla kamiennego przez Niemcy może spaść o 16-30% – wynika z szacunków Stowarzyszenia Importerów Węgla Kamiennego (VDKi – Verein Der Kohlenimporteure). To efekt mniejszego zapotrzebowania na surowiec spowodowanego skutkami pandemii koranwirusa i rosnącej konkurencji ze strony OZE.

Gdyby tak się stało to piąty rok z rzędu obserwowany byłby spadek wolumenów importu i byłby znacznie większy niż 10,2% zanotowany w 2019 roku.

VDKi szacuje, że do końca 2020 roku import węgla kamiennego spadnie z 42,4 mln ton w ubr. do 29,6 mln ton.

Niemcy jako największa gospodarka europejskiej gospodarki i importer węgla odgrywają istotną rolę w globalnych przepływach handlowych i ustalaniu cen surowca w portach wyładunku.

Warto odnotować, że na koniec czerwca udział OZE w energii produkowanej w Niemczech wyniósł 55,8%. To o 8,8% więcej niż w styczniu tego roku. Od początku roku do końca czerwca produkcja energii w Niemczech wyniosła 243,8 TWh, z czego 136,1 TWh wyprodukowano w instalacjach słonecznych, wiatrowych, biomasowych i wodnych.Niemcy, które są największą gospodarką w Europie, chcą aby udział OZE w miksie energetycznym wyniósł 65% do 2030 roku.

Źródło: Reuters

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20