Operator Systemu Przesyłu Gazu Ukrainy (OGTSU) prognozuje, że w 2020 roku tranzyt gazu rosyjskiego przez terytorium Ukrainy wyniesie 52-55 mld m3 wobec zarezerwowanych przez Gazprom 65 mld m3.

– Spadek wolumenu tranzytu łączymy z uruchomieniem gazociągu Turkish Stream ponieważ Turcja, Bułgaria, Grecja, a od czerwca również Rumunia zaczęły odbierać gaz z Rosji – powiedział Serhiy Makogon, prezes OGTSU.

Jego zdaniem w przypadku uruchomienia drugiej nitki Turkish Stream w 2021 roku tranzyt przez Ukrainę spadnie o kolejne 15 mld m3. Zgodnie z umową podpisaną 30 grudnia 2019 roku wolumen tranzytu powinien w tym roku wynosić 178 mln m3 dziennie. Natomiast w latach 2021-2024 40 mld m3 rocznie. Rosjanie mają zapłacić Ukraińcom za moc zarezerwowaną. Nawet w sytuacji gdy będą przesyłać mniejsze wolumeny.

Między styczniem a czerwcem 2020 roku tranzyt gazu przez terytorium Ukrainy wyniósł 24,9 mld m3, to o 45% mniej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym (45,1 mld m3). W kierunku zachodnim przesłano 22,9 mld m3 (Słowacji – 16,9 mld m3, Węgier – 4,2 mld m3, Polski – 1,8 mld m3), w kierunku Bałkanów – 1,9 mld m3 (Mołdawii – 1,5 mld m3, Rumunii – 0,4 mld m3).

Mimo blisko dwukrotnego spadku tranzytu Gazprom w pełni opłaca zarezerwowaną przepustowość (178 mln m3), którą między styczniem a czerwcem wykorzystał w 78%.

Źródło: Interfax

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20
Piotr Stępiński

Piotr Stępiński

Ekspert sektora energetycznego. Były analityk Instytutu Jagiellońskiego i dziennikarz portalu branżowego BiznesAlert.pl.