Przesył gazu przez punkt graniczny w Budince na granicy Ukrainy i Słowacji zostanie wstrzymany między 11 sierpnia a 1 października 2020 roku. Operator ukraińskiej sieci przesyłowej GTSO decyzję tłumaczy koniecznością dokonania ,,pilnych napraw”. Zaskoczenia nie kryje jego słowacki odpowiednik tym bardziej, że prace mają zostać przeprowadzone dopiero za prawie dwa miesiące.

Jeżeli operator ukraiński i jego słowacki odpowiednik Eustream nie znajdą rozwiązania to ponad 50 spółek europejskich zostanie pozbawionych możliwości wtłaczania albo odbioru gazu zgromadzonego w podziemnych magazynach paliwa na Ukrainie. Obecnie znajduje się w nich prawie 3 mld m3 surowca. We wtorek GTSO przedstawił Słowakom dwie możliwości rozwiązania sytuacji. Jedną z nich byłoby połączenie dwóch fizycznych punktów wejścia w Budince i Wielkich Kapuszanach w jeden punkt wirtualny. Takie rozwiązanie funkcjonuje na graniach Ukrainy z Polską i Węgrami.

Zaskoczenie Eustream

Do sprawy odniósł się słowacki Eustream, którego zaskoczyła informacja przekazana przez stronę ukraińską. – Zasadniczo planowane prace konserwacyjne są skoordynowanym działaniem, które jest organizowane pomiędzy operatorami zgodnie z obowiązującą umową. Takie prace są zgłaszane w roku poprzedzającym ich przeprowadzenia, aby zminimalizować przerwy w przesyle gazu. O działaniach strony ukraińskiej zostaliśmy poinformowali zaledwie dwa tygodnie temu. Zapowiedź prac w krótszym terminie jest możliwa tylko w przypadku wystąpienia nagłych zdarzeń, do których raczej nie doszło. W innym przypadku operator ukraiński natychmiast przystąpiłby do pracy zamiast je odkładać na dwa miesiące – czytamy w komunikacie operatora.

Zdaniem Eustream data zapowiedzianych prac zbiega się z wygaśnięciem rezerwacji przepustowości po stronie ukraińskiej. Jak zaznaczają Słowacy prace nie zostały zgłoszone we właściwy sposób i spowodują najdłuższą od 50 lat przerwę w przesyle gazu. – Intensywnie próbowaliśmy zrozumieć charakter prac konserwacyjnych. W oparciu o naszą komunikację z operatorem na Ukrainie prowadzimy monitoring gazociągu. Takie działanie ma charakter prewencyjny. Wyraziliśmy obawy dotyczące zgłoszonej pilności prac, czasu ich trwania i przerw w przesyle. Uważamy, że dostępne są technologie, które umożliwiają wykonywanie takich prac przy wykorzystaniu nowoczesnych, nieinwazyjnych metod, które nie wymagają przerw w przesyle. Zaoferowaliśmy stronie ukraińskiej naszą wiedzę techniczną i wiedzę w tym zakresie – poinformował Eustream.

Źródło: ICIS/Eustream

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20