W zeszłym tygodniu doszło do szczytu Unia Europejska-Chiny. Były to pierwsze, formalne rozmowy od końca ubiegłego roku, a więc od czasu powołania nowej Komisji Europejskiej. Spotkanie odbyło się w formie wideokonferencji i dotyczyło handlu, akwizycji, dezinformacji oraz kwestii energetycznych i klimatycznych.

Handel

Unia Europejska chce dalszego dostępu do rynku chińskiego i jest zaniepokojona podpisaniem „pierwszej fazy” umowy handlowej między USA i Chinami w ramach której Pekin zobowiązał się do zakupu towarów amerykańskich niesprawiedliwie dyskryminując firmy europejskie.

Chiny i Unia Europejska są w trakcie negocjacji umowy inwestycyjnej w ramach której Bruksela chce większego dostępu w szczególności do rynku motoryzacyjnego, biotechnologii, telekomunikacyjnego i komputerowego. Unia ma również obawy związane z nadwyżką mocy produkcyjnych np. w produkcji stali. Chce, aby Pekin był bardziej zaangażowany w zmianę reguł handlu światowego.  

Przejęcia

Od października Unia Europejska będzie dokładniej monitorować przejęcia w Europie przez zagraniczne spółki , zwłaszcza z Chin. Zdaniem Pekinu to protekcjonizm. W obawie, że wspierane przez państwo spółki z Chin starają się zdominować poszczególne sektory Komisja Europejska analizuje możliwość rozszerzenia monitorowania sytuacji w obszarze obronności, łączności satelitarnej i energetyki jądrowej.

Klimat

Jak zaznacza Unia Europejska Chiny odpowiadają za ponad jedną czwartą emisji CO2 na świecie i są jednymi z nielicznych państw, które odnotowują dalsze wzrosty.  Pekin zamierza uruchomić własny system handlu emisjami CO2, ale póki co tego nie zrobił. Pozostałe państwa rozwijające nie chcą podejmować działań w tym zakresie jeżeli Chiny się na nie zdecydują.

Źródło: Reuters

Facebook Comments
Please follow and like us:
Piotr Stępiński

Piotr Stępiński

Ekspert sektora energetycznego. Były analityk Instytutu Jagiellońskiego i dziennikarz portalu branżowego BiznesAlert.pl.
RSS
Follow by Email