Emisje CO2 z brytyjskiego systemu elektroenergetycznego mogą osiągnąć wartość ujemną już w 2033 roku, o ile Wielka Brytania wykorzysta technologię wychwytywania CO2 i zwiększy wykorzystanie OZE.

W raporcie National Grid, operator brytyjskiego systemu elektroenergetycznego, przedstawił wizję sieci o ujemnej emisji, która obejmuje 30 mln pojazdów elektrycznych na brytyjskich drogach oraz 8 mln pomp ciepła, które zastąpią kotły gazowe w domach energooszczędnych.

W scenariuszu najbardziej postępowym osiągnięcia przez Wielką Brytanię neutralności klimatycznej do 2050 roku emisje netto CO2 z sektora elektroenergetycznego mogą w ciągu 13 lat osiągnąć wartość ujemną dzięki zastosowaniu technologii wychwytywania CO2 i OZE.

Mark Herring, szef departamentu strategii w National Grid, podkreśla, że trzy z czterech najbardziej prawdopodobnych ścieżek osiągnięcia gospodarki neutralnej klimatycznej w 2050 roku zakłada znaczącą zależność od niskoemisyjnych źródeł energii.

National Grid spodziewa się gwałtownego wzrostu inwestycji w OZE, w tym co najmniej 3 GW nowych mocy w energetyce wiatrowej i 1,4 GW w fotowoltaice rocznie do 2050 roku, przy jednoczesnym wykorzystaniu elektromobilności na wielką skalę.

Operator oczekuje rewolucji w konsumpcji energii, w tym poprawy efektywności energetycznej i końca kotłów gazowych. Dzięki temu gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii będą zużywały o 1/3 mniej energii niż obecnie i będą korzystać z pomp ciepła.

National Grid szacuje, że dzięki wychwytywaniu CO2 z instalacji biomasowych do 2050 roku Wielka Brytania mogłaby zaoszczędzić emisję 62 mln ton CO2. To ok. 13% całkowitej emisji gazów cieplarnianych w Wielkiej Brytanii w 2019 roku. Zdaniem operatora wychwytywanie CO2 odegra kluczową rolę przy produkcji wodoru z wykorzystaniem gazu. To pozwoli, aby w perspektywie 2035 roku wolumeny spalanego gazu bez wychwytywania CO2 spadły o połowę.

Źródło: The Guardian

Facebook Comments
Please follow and like us:
error0
fb-share-icon0
fb-share-icon20